Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wsparcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wsparcie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 października 2013

Bezdomni przewodnicy centrum stolicy?

Czy idąc tropem Portugalczyków i aktywizując bezdomnych do powrotu do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie, mamy szansę pomóc także gospodarce?

Podobne projekty nie tylko pomagają ludziom wykluczonym ze środowiska, ale także zapewniają pracę wszystkim zaangażowanym w tego typu inicjatywy.

Celem projektu w Portugalii było przeszkolenie i przystosowanie ludzi żyjących w skrajnych warunkach do pracy jako przewodnicy w mieście Porto. Zarówno pomysł jak i sama idea spotkała się z ogromną aprobatą otoczenia i stała się wzorcowym przykładem dla innych państw.

W Polsce szacuje się około 35 tys. osób bezdomnych zlokalizowanych głównie w centrach dużych miast, okolicach dworców kolejowych. Latem możemy ich spotkać "biwakujących" w zaroślach i innych krzakach, co nie tylko wzbudza strach, odrzucenie, ale nierzadko także współczucie i pewnego rodzaju rozgoryczenie, czemu nikt nic z tym nie robi.
 
Ciekawym rozwiązaniem wydaje się przeprowadzenie podobnego projektu w Polsce. Dzięki niemu zatrudnienie znajdzie nie tylko grupa docelowa, ale także: badacze, socjolodzy, trenerzy i wielu innych, ponieważ bezdomnym trzeba zagwarantować schronienie, oraz warunki w których będą mogli swobodnie dbać o higienę i po prostu wypocząć po pracy.

Osobiście uważam pomysł za bardzo dobry. Sceptycy zapewne stwierdzą, że większość z tych osób to alkoholicy, którzy sami są sobie winni i gdyby tylko wyszli z nałogu, na  pewno zdołaliby się ogarnąć sami, bez niczyjej pomocy.

Nic bardziej mylnego.

Przeprowadzone badania oraz raporty jasno wskazują, że osoby bezdomne nie wybrały ani świadomie, ani celowo takiego stanu życia. Wpływ na nie miał szereg wydarzeń z całego życia, z których większość to niepowodzenia, oraz przede wszystkim trudny start w dzieciństwie.

Bezdomni z całą pewnością zasługują na wsparcie.

Zapewne wielu zastanawia się nad metodami finansowania projektu, aczkolwiek swobodny dostęp do środków unijnych całkowicie rozwiązuje ten problem i każdemu umożliwia podjęcie wyzwania -oo prawda w Portugalii projekt został przeprowadzony całkowicie w ramach obowiązków urzędników zatrudnionych na etacie, niemniej jednak nie oznacza to, że wykorzystanie budżetu unijnego nie jest w stanie pokryć wysokich kosztów projektowych w 100%.

Pomysł przede wszystkim polecam osobom szukającym natchnienia na swój własny biznes.

wtorek, 23 kwietnia 2013

Wolontariat - czy to mi się opłaca??


Wolontariat, czyli dobrowolna, bezpłatna praca na rzecz innych,  jest nie tylko idealną okazją do nawiązania kontaktów zawodowych, ale również naprawdę dobrym i pożytecznym sposobem spędzenia wolnego czasu. Każdy kto raz spróbował na pewno wzbogacił się o cenne doświadczenie.

Jeżeli posiadasz zainteresowania, które chciałbyś rozwijać w jakiś produktywny sposób, natomiast nie wiesz jak, lub po prostu nie jesteś jeszcze rozchwytywanym przez wszystkich specjalistą w danej dziedzinie, lub nie za bardzo masz czas na bezpłatne staże i praktyki - pewnie z uwagi na inne obowiązki - warto przeczesać Internet celem znalezienia interesujących nam ugrupowań i ludzi rozwijających konkretne pasje.

Każdy czymś się zajmuje w wolnym czasie. Jedni lubią oglądać filmy, słuchać muzyki lub czytać książki lub reperować różne rzeczy. Jednak o wiele ciekawiej jest wykonywać te same czynności w szerszym gronie osób o powiązanych zainteresowaniach, lub na rzecz osób, które mogą docenić Nasz talent. W ten sposób nie tylko wspieramy się nawzajem - często organizacje poszukujące wolontariuszy to nie tylko firmy żerujące na studentach bez doświadczenia zawodowego lecz organizacje, których nie stać na pełnoetatowych pracowników, ponieważ wszystkie fundusze przeznaczają na zaspokajania potrzeb tych najbardziej potrzebujących - a rzeczywiście zyskujemy bogaty bagaż umiejętności, które możemy wykorzystać w przyszłości - już odpłatnie.

Wolontariat jest przede wszystkim skierowany do osób, które mają nietypowe lub bardzo wyindywidualizowane zainteresowania, lub z potrzeby serca chcą zrobić coś dobrego, a także do tych, którzy niekoniecznie wiedzą co z tym swoim "wolnym" czasem zrobić, a pomysłów w istocie są krocie...

Generalnie, sama osobiście znalazłam ogłoszenie na gumtree, w którym poszukiwano osoby asystującej w trakcie zeszłotygodniowych Amatorskich Mistrzostw Gry w piłkę siatkową w Warszawie. To nietypowe dla mnie wydarzenie, okazało się bardzo fajną przygodą, podczas której spotkałam naprawdę profesjonalnych graczy z całej Polski. Ponadto, pomimo niewielkich zainteresowań sama grą, muszę przyznać, że atmosfera która panowała w trakcie meczów była  niesamowita i warta poświęcenia dwóch, wolnych, weekendowych dni na dodatkowa pracę. Naprawdę polecam! 

Ponadto, przeglądając inne portale często napotykam ogłoszenia ze schronisk dla zwierząt, szpitali i innych fundacji działających tylko na rzecz tych najbardziej poszkodowanych przez los. Potrzebni są zarówno chętni do wyprowadzania zwierząt, jak również osoby które mogą przełożyć swoje zainteresowania i pasje na rzecz działania danej organizacji. Bardzo często przydają się umiejętności z zakresu psychologii, a także fotografii czy aktorstwa - w szpitalach dziecięcych wolontariusze chcąc urozmaicić swoim podopiecznym zwykły czarny dzień,  stają na głowie aby zorganizować jakieś fajne inscenizacje. 
Wiele osób potrzebuje wsparcia, ponieważ nie stać ich na naukę u profesjonalnych i doskonale wykwalifikowanych nauczycieli, dlatego zainteresowanie przedmiotami ścisłymi lub językami obcymi, można wykorzystać na rzecz działania różnych organizacji.

Ludzie naprawdę mają mnóstwo pomysłów nie tylko jak wspólnie i ciekawie spędzić czas wolny, ale również całe swoje życie. Przyłączając się do nich mamy gwarancję dobrej zabawy! 






poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Internetowe targi pracy - czy to w ogóle ma sens?


W dniach 15 - 19 kwietnia 2013 roku odbyły się internetowe targi pracy na stronie monsterpolska.pl.
Wystarczyło zalogować się do systemu i wypełnić niedługi test kompetencyjny, aby móc skorzystać z wielu atrakcji, wysłać aplikacje i CV, lub po prostu zasięgnąć porad specjalistów odnośnie metod poszukiwania pracy czy haczyków pojawiających się na rozmowach rekrutacyjnych. Specjaliści udzielali informacji jak napisać profesjonalne i przede wszystkim skuteczne życiorysy i listy motywacyjne, oraz jak radzić sobie w stresujących sytuacjach podczas rozmów z profesjonalnymi rekruterami. Psycholodzy od A do Z wyjaśniali najczęściej popełniane błędy i radzili jak ich unikać, a także dawali wskazówki jak pokazać się z tej naszej najlepszej strony.

Naprawdę było warto, gdyż w targach brały udział największe korporacje z całej Polski tj. Orange Polska, Inditex, KPMG, PKO BP czy IBM, oraz największe firmy rekrutacyjno-outsourcingowe między innymi HAYS, Adore HR, REED czy Lyreco. Podczas targów pojawiły się nawet bardzo atrakcyjne oferty z Mazowieckich Urzędów Pracy. 

Tego typu inwencje nie tylko przyciągają klientów dla firm rekrutacyjnych, ale przede wszystkim skutecznie pomagają i wspierają osoby, które dotychczas nie radziły sobie na niełatwym rynku pracy, są bezrobotne, nie mają czasu szukać pracy, nie wiedzą gdzie jej szukać lub po prostu nie mają możliwości uczestniczyć w bardzo czasochłonnych procesach rekrutacyjnych. Są one również doskonałym sposobem dla kompletnie „zielonych” absolwentów szkół wyższych na postawienie pierwszych kroków na ryku pracy.

Podczas internetowych targów pracy, wszyscy uczestnicy mają możliwość rozmowy na czacie z przedstawicielami poszczególnych firm, oraz przefiltrowania zasłyszanych informacji i plotek od rzetelnych i faktycznych danych na temat przedsiębiorstw i organizacji.  Tylko takie, słuszne wnioski, gwarantują podjęcie rozsądnej i pewnej decyzji na temat przyszłego pracodawcy.  

Ta nowoczesna forma komunikacji pomiędzy pracodawcami, a przyszłymi pracownikami to wyjątkowa okazja aby swobodnie dzielić się doświadczeniami, wymaganiami i oczekiwaniami, bez większych nerwów, które zwykle towarzyszą tzw. kontaktom face to face. Dzięki internetowym  - niepierwszym  - takim targom, już wiele osób z łatwością znalazło o podjęło pracę.