Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 kwietnia 2015

Rozpocznij życie w Australii



Australia  - państwo - kontynent liczące raptem 22,5 mln mieszkańców. Dla jednych miejsce „gdzie dosłownie wszystko próbuje Cię zabić”, a dla innych idylliczna kraina „miodem i mlekiem płynąca”.

Prawdą jest, że Australia to kontynent o wysoko zakrojonej różnorodności wszystkich mieszkańców, także tych ze świata zwierząt. To właśnie w Australii wyróżniamy najwięcej groźnych dla życia człowieka gatunków zwierząt, robali i innych gadów, których już niewielka ilość jadu potrafi uśmiercić człowieka w mgnieniu oka. Jest to jednak również kraj najbardziej rozpowszechnionych wartości takich jak tolerancja, szacunek i wolność na każdej płaszczyźnie  życia. 

Australia bardzo selektywnie podochodzi do kwestii imigrantów. W przeciwieństwie do innych bardzo popularnych kierunków emigracji takich jak chociażby Wielka Brytania, Australia stworzyła całą siatkę wymagań dla swojego przyszłego, potencjalnego mieszkańca. 

Australia ceni ludzi wykształconych, ale dojrzałych moralnie. Potrzebuje ludzi z praktycznymi umiejętnościami, jak również doskonałą znajomością języka angielskiego, niemniej bez zgody na przestrzeganie flagowych reguł kraju, nikt nie ma szans na przekroczenie granicy.

Do najważniejszych wartości wyznawanych i respektowanych przez wszystkich mieszkańców kraju są: duch zgody i pokoju, równość, tolerancja, szacunek i uczciwość. Każda osoba, która zdecyduje się na życie w Australii musi zapoznać się i podpisać zobowiązanie na bezwzględne przestrzeganiech reguł:

Społeczeństwo Australii przestrzega  i wyznaje równość wszystkich ludzi zarówno na tle religijnym, etnicznym jak i kulturowym.  Każda jednostka ma nabyte prawo do wolności słowa, wyznania i przekonań. Język angielski jest językiem narodowym, który sanowi najważniejszy czynnik integrujący i spajający wszystkich mieszkańców kontynentu. 

Bez względu na ryzyko odmiennej interpretacji, podstawowe znaczenie tych zasad nie ulega zmianie – brak adaptacji, nadinterpretacja zasad, jak również łamanie tych praw skutkuje niezwłoczną deportacją. Jest to jedyny taki kraj, gdzie skrajności i fanatyzm są tępione na tak wysoką skalę.

Australia kusi nie tylko wysoko rozwiniętą kulturą osobistą, etyczną i intelektualną, ale również wspaniałą pogodą, pięknymi plażami i różnorodnością krajobrazu. Jest to sielanka dla poszukiwaczy przygód, odkrywców i ludzi którzy mają „dość zła tego świata”. 
 
Kolejnym aspektem, który wyróżnia Australię spośród wielu innych miejsc jest silna potrzeba jej mieszkańców do udzielania sobie nawzajem pomocy, zazwyczaj wolontaryjnie. 

W Australii znajdziemy najbardziej napalonych amatorów surfingu, oraz sportu zwanego bushwalking czyli w wolnym tłumaczeniu eksplorowanie dziczy/buszu, a także ludzi pełnych pasji i odważnych pomysłów na życie. W zamian Australia gwarantuje stabilne życie na wysokim poziomie, wolność i pokój.

Australia jako stosunkowo młode państwo, nie posiada zbyt burzliwej i długiej historii. Umieszczona na mapie przez Ptolemeusza przez 1000 lat widniała na niej widniała jako nieznany i nieodkryty nikomu ląd, który pełni funkcję: „konieczności zachowania równowagi na świecie” – panowała powszechna koncepcja, iż jest to ląd, który równoważy ciężar półkuli północnej, a być może przeciwważy miejsca gdzie dominuje wojna, głód i brak poszanowania do życia ludzkiego?

Australia kusi, pogodnymi ludźmi, otwartym rynkiem pracy, jak również szeroko zakrojonym humanitaryzmem i bardzo restrykcyjnymi zasadami co do przestrzegania podstawowych praw ludzi, ale jednocześnie jest to trwała izolacja od nieco bardziej brutalnej rzeczywistości, wojen, głodu, bezrobocia i braku poszanowania drugiego człowieka. Od  samych ludzi jednak zależy czy poprzez swoje działania, pracę oraz stosunek do innych ludzi stworzymy swoją własną, małą Australię gdziekolwiek tylko jesteśmy. 

wtorek, 18 czerwca 2013

Po maturze? Co dalej?


Wyniki egzaminu dojrzałości już za nami, pozostaje już (tylko?) kwestia podjęcia decyzji co dalej. Osoby, którym się w tym roku nie powiodło mają problem z głowy...:), aczkolwiek pozostali mają ciężki orzch do zgryzienia.

Studia, praca, a może szkoła policelana? Co najbardziej się opłaca?

Każdy spotkał się z tym najważniejszym, życiowym dylematem, więc doskonale zdaje sobie sprawę jak ciężko samodzielnie podjąć decyzję. Rzeczywiście może ona mieć dość duży wpływ na resztę naszego życia, aczkolwiek warto poprostu pomysleć o tym jak (wypadałoby) spędzić najblizsze pięć lat naszego życia.

Koniunktura co roku kształtuje pewne tzw. złote kierunki i choć wcale nie musimy mieć pewności, że za pięć lat - jak dobrze pójdzie:) - one wciąż będą "na  topie", część z tegorocznych absolwentów prawdopodonie zdecyduje się na informatykę lub inny kierunek techniczny. Nie mniej jednak, czy wybór odpowiedniego zawodu jest kluczem do osiągnięcia życiowego sukcesu? 

Przede wszystkim warto zadać sobie podstawowe pytanie "Co chcę w życiu robić?" lub "Co mnie interesuje?". Innym pomocnym rozwiązaniem jest zadanie sobie innego pytania "Czego w życiu nie chcę robić?", co też powinno przynieść zadowalający efekt:). 

Jeżeli wciąż nie jesteśmy przekonani, warto dać sobie trochę czasu np. rok na zwiedzanie, wyjazdy zagraniczne lub pracę. Interesującym rozwiązaniem dla wszystkich niezdecydowanych może być połączenie pracy zawodowej oraz wyjazdów zagranicznych, dzięki którym możemy poznać nie tylko nowe kultury, ale także usamodzielnić się lub zorientować "co się dzieje na rynku pracy".

Generalnie, wielu maturzystów zapewne spotka się z dużym naciskiem ze strony swojego najbliższego otoczenia – zwłaszcza rodziców  - odnośnie tematu „swojej przyszłości”, nie mniej jednak w rzeczywistości to wcale nie jest aż tak bardzo istotne. Niektórzy w istocie mają jasno sprecyzowane swoje „plany życiowe” już od kołyski, ale jest to naprawdę niewielki odsetek ogółu społeczeństwa, więc nie należy zbytnio się przejmować.

Bez względu na to jaką podejmiecie decyzję, to właśnie najbliższe  - co najmniej  - pięć lat będą waszym najlepszym okresem w życiu i o tym należy pamiętać. Wspomnienia tych (naprawdę ostatnich beztroskich) lat to jest to, o czym będziecie myśleć za kilkadziesiąt latJ